Newsletter
Wprowadź swój adres e-mail

BEST - Bezpieczna strona - Certyfikat

Nocnikowe przygody braciszka

Temat korzystania z nocnika do książeczek dla dzieci wkracza coraz śmielej. Autorzy dostrzegają w nim szansę na tworzenie opowiastek pedagogicznych, wspomagających rodziców w staraniach odzwyczajenia dziecka od pieluch.



Mali odbiorcy zyskują dobry przykład: bohaterowie przesiadają się na nocniki bez upokorzeń i mogą czuć dumę z takiego osiągnięcia. Z kolei żeby nie powielać życiowych schematów i tego, co mają na co dzień, w rolę nauczycieli w lekturach wciela się najczęściej… starsze rodzeństwo. Dzieci przejmują inicjatywę i zastępują sfrustrowanych lub zmęczonych rodziców, stanowią inny rodzaj autorytetu: starszemu rodzeństwu łatwiej zaufać, ma też więcej cierpliwości i lepsze pomysły.

„Lena. Nocnikowe przygody braciszka” to tomik, który realizuje ten właśnie schemat, ale rozbudowuje go bardziej niż jest to przyjęte w książeczkach dla najmłodszych. Fanny Joly stawia bowiem na skatologiczny humor sytuacyjny i mnoży scenki, które rozśmieszą odbiorców.

Ten zabieg przydaje się do ukrywania rzeczywistych edukacyjnych intencji: maluchom łatwiej będzie przyswoić sobie przesłanie tomiku, jeśli skojarzą je z szeregiem dowcipów, niekoniecznie najwyższych lotów – ale celnie kierowanych do najmłodszych, właściwych odbiorców publikacji. Z tej książki dzieci dowiedzą się, jak pomysłowe bywają maluchy, jeśli chodzi o nowe, niepożądane przez rodziców zabawy. Mama Leny i Kubusia ulega przechwałkom przemądrzałych koleżanek. Postanawia nauczyć synka korzystania z nocnika, żeby też mieć powód do dumy (i uniknąć złośliwych pełnych wyższości komentarzy na spacerach). Kupuje nawet Kubusiowi siedem par majtek, z nazwami kolejnych dni tygodnia. To przyda się do odmierzania czasu. Oczywiście mamie misja posadzenia synka na nocniku nie bardzo się udaje, dlatego do akcji musi wkroczyć kreatywna kilkulatka.

Lena powołuje do istnienia wróżkę Nocnikuszkę – bo jej brat, kiedy tylko zaczyna biegać po domu bez pieluchy, natychmiast produkuje kolejne kałuże na parkietach i dywanikach. W kałużach tych zresztą bardzo chętnie się tapla. Wystarczy kilka godzin, żeby skończył mu się tygodniowy zapas bielizny. Lena domyśla się, że korzystanie z nocnika może być dla braciszka mniej kuszące niż możliwość dorosłego korzystania z toalety – wykazuje się nie tylko zrozumieniem (i pamięcią własnych doświadczeń), ale i pomysłowością. To ona odnosi sukces. Wprawdzie po przypadkowej kąpieli w sedesie prawdziwy Kubuś miałby jeszcze większą traumę niż przy nocniku, ale ponieważ to opowiadanie edukacyjne, do niczego takiego nie dochodzi.

Ta publikacja przeznaczona jest jako pedagogiczna ciekawostka dla maluchów. Dzieci mogą prześledzić perypetie związane z nocnikową edukacją bohatera i pośmiać się z jego wizji przeznaczenia nocnika. Kubuś bowiem potrafi biegać z tym naczyniem na głowie lub jeść na nim przekąski, ale nie umie się przekonać do używania nocnika zgodnie z przeznaczeniem. Taka fabuła daje odbiorcom poczucie wyższości: oni na pewno nie zachowaliby się jak Kubuś, daliby bohaterowi dobry przykład. To prosta droga do pozbycia się wychowawczego problemu. Nie bez znaczenia jest też fakt, że starsza sistra przychodzi z pomocą. Maluchom rodzeństwo kojarzyć się może z dobrą zabawą, a nie z ciągłymi pouczeniami (od tego są rodzice). Siostra jest gwarantem rozrywki, a z nią nawet lekcje korzystania z nocnika będą cieszyć.

Tomik „Lena. Nocnikowe przygody braciszka”, chociaż ma rozbudowaną partię tekstową, jest też bogato ilustrowany: na każdej rozkładówce to kolorowy rysunek dominuje i przyciąga uwagę maluchów. Tak przygotowany tomik najmłodsi będą nawet chcieli oglądać sami (lepiej jednak, żeby towarzyszyli im w tym dorośli, wtedy książeczka dłużej przetrwa). „Nocnikowe przygody braciszka” to publikacja, która może przyjść z pomocą zmęczonym rodzicom i zainspirować najmłodszych do wprowadzania pożądanych przez rodziców zmian: z pewnością finał tej historyjki stanie się czynnikiem przekonującym wielu małych odbiorców do zrobienia kroku w stronę dorosłości.

Izabela Mikrut
Fanny Joly: Lena. Nocnikowe przygody braciszka. Wydawnictwo Debit, Bielsko-Biała.