Newsletter
Wprowadź swój adres e-mail

BEST - Bezpieczna strona - Certyfikat

Opera jest teatrem

Muzyka to niewerbalny przekaz uruchamiający obszary naszego mózgu, wyobrażenia i emocje , których nie da się poruszyć w inny sposób - rozmawiamy z Violą Łabanow - muzykiem, koordynatorką programów edukacyjnych Warszawskiej Opery Kameralnej.

Małgorzata Szewczyk: Rodzinne Poranki Operowe to cykl, który cieszy się dużym powodzeniem wśród dzieci i ich rodziców. Skąd pomysł na ich stworzenie?
Pomysł zrodził się z połączenia dwóch faktów: istnienia bogatego klasycznego repertuaru Warszawskiej Opery Kameralnej i naszej wiedzy o gotowości dzieci w wieku przedszkolnym do percepcji muzyki artystycznej. Postanowiliśmy więc podzielić się z dziećmi i rodzicami naszymi operowymi skarbami: operami Mozarta, Rossiniego, Donizettiego. Opracowaliśmy przy tym specjalną interaktywną formułę spektaklu, przystosowaną do możliwości dzieci i umożliwiającą spędzenie miłego, rodzinnego poranka w naszym teatrze.

 MS: Czy sama opera jako dzieło sceniczno-muzyczno-wokalne nie jest za trudna dla dziecka?
Przede wszystkim większość oper jest zbyt długa i zbyt poważna dla dzieci. Opera jest teatrem, a więc miejscem do stawiania poważnych pytań, grania dramatycznych scen. Takich dzieł nie proponujemy dzieciom, nie tylko dlatego, że często są to treści dla dorosłych, również dlatego, że muzyka wzmacnia emocje dramatu, a dzieci przeżywają je dużo bardziej intensywnie niż dorośli. Dzieci na spektaklu dramatu operowego nie nudziłyby się, wręcz przeciwnie- one po prostu zbyt mocno przeżywałyby go. Oczywiście w naszych Rodzinnych Porankach Operowych nie ma spektakli zbyt mocnych i smutnych. Wybieramy takie, które naszym zdaniem mają nie tylko piękną muzykę, ale również libretto, które da się opowiedzieć dzieciom, a spektakl przyniesie im różne, ale przede wszystkim miłe przeżycia. Dodam, że najczęściej jest u nas bardzo wesoło.

A co do trudności samej muzyki: eksperymenty naukowe, a także doświadczenie wielu instytucji i projektów muzycznych adresowanych do najmłodszych pokazują, że dzieci w tym wieku z zaciekawieniem słuchają muzyki artystycznej, wyrafinowanej, operowej, dawnej, współczesnej, wszelkich eksperymentów muzycznych, na które często bardziej są otwarte niż ich rodzice, czy dziadkowie.

 Jedynym ograniczeniem jest tu zdolność do koncentracji – dzieci uważnie słuchają muzyki przez kilka minut, więc też w naszej propozycji tak skracamy fragmenty muzyczne i opracowujemy je teatralnie, żeby utrzymać uwagę dzieci. Ważną rolę odgrywa w naszych spektaklach narrator Pan Libretto, czyli znakomity aktor Andrzej Ferenc, który interaktywnie i zabawnie opowiada treść opery i rozmawia z publicznością.

 MS: Jakie korzyści dziecko może czerpać z tego rodzaju sztuki? Kształtuje gust estetyczny?
Opera to połączenie muzyki i teatru, które poruszają emocje i mają swoją narrację. Za pomocą muzyki opowiadamy dzieciom bajki, krótkie historie, które poruszają, uruchamiają wyobraźnię.  Myślę, że to jest nasz klucz i sens naszych działań.

Kształtowanie gustu jest zupełnie czymś innym i nie jest naszym pierwszoplanowym zadaniem. Słucha się opery nie dlatego, że jest uważana za sztukę wysoką, czy może należy to do dobrego tonu, czy wychowania. Opera to przede wszystkim przyjemność, muzyczna rozmowa o emocjach, prawdziwy, żywy teatr.

MS: Tym razem zapraszają Państwo na przedstawienie oparte na operze Mozarta, czy to ze względu na tak zwany „efekt Mozarta”?
Mozart był geniuszem, w jego utworach panuje harmonia i piękno, ale też język emocji, które ulegają napięciu i rozładowaniu. Ale „efekt Mozarta” istnieje w takim samym stopniu jak „efekt muzyki klasycznej”- tak czy inaczej mówienie o nim przyniosło wiele dobrego, bo rzesze rodziców na świecie przekonały się, że muzyka klasyczna, nie tylko Mozart, jest przez dzieci chętnie słuchana i ma pozytywny wpływ na ich rozwój.

Wiele jest dowodów naukowych na to, że najpierw śpiew matki i osób najbliższych, wspólne zabawy muzyczne, a potem, na etapie szkolnym gra na instrumentach, mają kapitalne znaczenie dla rozwoju ogólnego dziecka, jego zdolności edukacyjnych, a w przyszłości – rozwoju kariery zawodowej , a nawet … formy psychofizycznej na starość. Pożytki z aktywnego uprawiania muzyki są oczywiste.

 A jeśli chodzi o słuchanie muzyki klasycznej warto podkreślić, że najlepsze jest słuchanie razem z dzieckiem, bo dziecko uczy się słuchania od nas, również tzw. „słuchania ze zrozumieniem” . Muzyka to niewerbalny przekaz uruchamiający obszary naszego mózgu, wyobrażenia i emocje , których nie da się poruszyć w inny sposób. Muzyka artystyczna zawsze opowiada coś bez słów. Jeśli zrozumiemy narrację muzyczną to ona może stać się źródłem rozwoju wyobraźni, kreatywności i indywidualności każdego z nas.

MS: Czy słuchanie każdej muzyki ma to rozwojowe znaczenie?
Nie, słuchanie muzyki banalnej go nie ma. Dzieci już w wieku 2 lat, a nawet wcześniej, podrygują do rytmicznej muzyki, czyli ogarniają podstawową treść muzyczną większości popularnych piosenek. A przecież jest to etap ich najintensywniejszego rozwoju poznawczego. W badaniach naukowych stwierdzono, że dzieci w wieku 5-7 lat znajdują się w tzw okresie „otwartych uszu”, czyli są gotowe do percepcji wyrafinowanej muzyki artystycznej. Warto więc słuchać razem z przedszkolakami muzyki skomplikowanej. Ważne, żeby to było słuchanie aktywne, „ze zrozumieniem” i uwzględniające ową kilkuminutową koncentrację.

MS: W jakim wieku dzieci mogą oglądać Rodzinne Poranki Operowe?
Zapraszamy dzieci powyżej 3 roku życia razem z rodzicami, dziadkami. Widzimy, że wszyscy dobrze się bawią. Poza dwiema, krótkimi częściami specjalnie pod kątem dzieci przygotowanego spektaklu operowego, staramy się również zaproponować zabawę w czasie przerwy, czasem jest to wspólny taniec w korowodzie, czasem wspólny śpiew, pokaz pantomimy, instrumentów, a nawet sztuki cyrkowej. Całość z przerwą trwa około 75-80 minut. Zapraszamy!

MS: Zapraszamy! Dziękuję bardzo.