Newsletter
Wprowadź swój adres e-mail

BEST - Bezpieczna strona - Certyfikat

Poza świat zwykłych ludzi

Astrid Lindgren znana jest niemal każdemu. Oczywiście większości z powodu rezolutnej, rudowłosej dziewczynki, którą to postać wymyśliła jej córka. Albo też za sprawą opowieści o przygodach grupy mieszkających po sąsiedzku przyjaciół.

Co spowodowało, że pisanie Astrid stało się fenomenem? Może bezpieczne i beztroskie dzieciństwo, które było punktem wyjścia do tworzenia literatury dla najmłodszych? Może fakt, że pisarka czerpała ze wspomnień? A może w końcu towarzyszące jej bohaterom uczucia takie, jak lęk, samotność czy rozpacz, które także pochodzą z osobistych doświadczeń autorki. Te poznała już jako dorastająca młoda dziewczyna. Jednak pomimo złych doświadczeń Astrid Lindgren udało się zachować dziecięce spojrzenie na świat, który opisywała. Potrafiła zaspokoić potrzeby małego czytelnika, z lekkością przeplatając rzeczywistość z dziecięcą fantazją. Tak jest właśnie w książce „Skrzat nie śpi”, prozatorskiej interpretacji znanego w Szwecji wiersza Viktora Rydberga „Tomten” (Skrzat), który powstał wiele lat wcześniej.

Nocna Skrzata wędrówka
Fabuła książki jest prosta i jednowątkowa. Ale baśniowości dodaje jej zimowa sceneria. Skrzata poznajemy w wyjątkowo śnieżną i srogą zimę, których bohater przeżył w swym życiu już wiele. I każda minęła! Skrzat mieszka na strychu stodoły,  w której właściwie nie wiadomo skąd się wziął, nie wiadomo też, kiedy do niej przybył. Wiadomo natomiast, że co noc opuszcza go, gdy śpią mieszkańcy domu. Nocną wędrówkę po gospodarstwie zaczyna od obory, gdzie mieszkające krowy śnią o pięknym lecie. Wiele pięknych letnich miesięcy przeżył Skrzat w swym życiu – i wszystkie minęły! Z obory idzie do stajni, gdzie koń Brutne rozmyśla o porosłej koniczyną zielonej łące. Następnie wędruje do owiec i jagniąt, które łagodnie pobekują na jego widok, i do kurnika, gdzie kury gdaczą z radości, gdy go widzą. Odwiedza też psa Karo, każdej nocy oczekującego na swojego skrzaciego przyjaciela. Za każdym razem Skrzat mówi do zwierząt w swoim języku. Zupełnie niesamowitym jest fakt, zwierzęta rozumieją jego mowę.

W końcu zagląda do sypialni ludzi. Jako jedyni nie wiedzą, że Skrzat ich odwiedza. Długo przygląda się śpiącym w swych łóżkach dzieciom. Po odbytej nocnej wędrówce zawsze wraca do siebie. Jednak pewnej nocy na swoim posłaniu spotyka nowego zwierzęcego przyjaciela… A zima jest sroga i śnieżna. A stara zagroda pogrążona w ogromnym zaspach. I tylko na zimowym niebie przyjaźnie skrzą się gwiazdy…

Doskonałym uzupełnieniem są rysunki belgijskiej ilustratorki – Kitty Crowther, której kreska oddaje panującą w książce atmosferę, a same ilustracje zapraszają dzieci do krainy wyobraźni, w której rzeczywistość miesza się z fantazją. W swoich ilustracjach łączy tradycję z nowoczesnością.

Skłonność do fantazjowania bez moralizowania
Wracając do fenomenu szwedzkiej pisarki, który obserwować można także w jej innych tytułach, książki Astrid przepełnione są zrozumiałym dla dzieci humorem i życzliwością, którą bohaterowie darzą siebie nawzajem i świat wokół siebie. Autorka za pomocą prostych zabiegów wywołuje u czytelnika wspomnienia i uczucia z dzieciństwa, ale jej książki są przeznaczone dla wymagających czytelników, którzy umieją „wyobrazić sobie cuda podczas lektury”.

Pipi Pończoszanka zachwyca i rodziców i dzieci swoją uczynnością, hojnością, a także optymizmem, Lotta jest doskonałym przykładem na to, że trzeba liczyć się z konsekwencjami swoich zachowań. Bracia Lwie Serce pokazują, że warto pokonywać własne słabości i pielęgnować braterską miłość. Natomiast grupa przyjaciół z Bullerbyn uczy poprzez zabawę, jak ważne są w życiu cechy takie, jak: pracowitość czy życzliwość. Astrid ma jeszcze jedną zaletę. Nie moralizuje! Te wszystkie piękne cechy i szlachetne postawy, które przyjmują jej bohaterowie, jakby mimochodem przenikają do realnego świata i ukazują, jak ważny jest drugi człowiek.

Ponadto bohaterowie w książkach szwedzkiej pisarki nigdy się nie nudzą, a nie mają przecież ani telewizora, ani komputerowych gier, ani dostępu do Internetu. Ich świat to świat wyobraźni, którego najważniejszym narzędziem jest skłonność do fantazjowania, pozwalająca wykraczać daleko poza świat zwykłych ludzi. I to także jest fenomen, który jeszcze bardziej zyskuje na wartości we współczesnym świecie.

Małgorzata Szewczyk, zdjęcia Wydawnictwo ZAKAMARKI