BEST - Bezpieczna strona - Certyfikat

Lata dwudzieste lata trzydzieste

Dorośli też mają prawo do dobrej zabawy! Dzieci w Sylwestra z pewnością nie bawiły się tak, jak widzowie z Rzeszowa w teatrze im. W. Siemaszkowej.

Na spektakl „ Lata dwudzieste, lata trzydzieste” Przybyła sama „śmietanka towarzyska” z Rzeszowa. Sala zapełniona była po brzegi. Biletów zabrakło już dużo wcześniej. Tak jest co roku.

W dniu Sylwestra 2010 na scenie teatru tańczyli i śpiewali rzeszowscy aktorzy, pojawiła się nawet dorożka. Można było przenieść się w dawne czasy. To, co jest godne podkreślenia to bogate stroje aktorów i przepiękna sceneria. Przede wszystkim jednak przyciągała uwagę świetna gra aktorów. Perfekcyjny taniec, ładny, czysty głos, odpowiednia inscenizacja złożyły się na doskonałą całość.

Dopełnieniem pięknych strojów aktorów była publiczność, która wpisując się w charakter wieczoru swoim strojem oddała szacunek artystom. Goście przyszli w wieczorowych kreacjach, w tonacji czarnej, choć były akcenty złote i srebrne przejawiające się w drogiej biżuterii.

W czasie spektaklu widownia żywo reagowała na znajome piosenki i słychać było gorące oklaski. W przerwie można było się napić lampkę szampana, porozmawiać o wrażeniach z pierwszej części. Szczególnie utkwiła mi piosenka „ Umówiłem się z nią o dziewiątej”, podczas której aktor układał wielkie paczki z literami. Litery te skomponowały się w całość, dając słowo „kocham”. Partnerka zachwycała urodą i strojem w stylu retro z wielką krynoliną.

Nie brakło również takich piosenek jak „Sexapil to nasza broń kobieca”, czy „ Miłość ci wszystko wybaczy”, w której aktorka pokazała prawdziwy kunszt piosenkarski, śpiewała tak, jak niegdyś Ordonka. Strój aktorki, kobiety-szpiega i wampa niczym z Maty Hari przyciągał uwagę odbiorów.

Bardzo mi się podobała piosenka „ Ada to nie wypada,” gdy w skąpym stroju Ada słuchała rad. Wszystko to razem: stroje, taniec i śpiew dały w efekcie chwile relaksu, odpoczynku i dowodu na to, iż Rzeszów ma bardzo dobrze przygotowanych aktorów teatralnych. A w taki wieczór jak ten rodzice też zasługują na chwilę dla siebie.

Agnieszka Szczepanik, fot. scx.hu

Przeczytaj także:
Kto wysiedzi to jajo?
Wrocławski Teatr Lalek informuje
Konkurs plastyczny ROZSTRZYGNIĘTY