Bolek i Lolek powracają w 3D
Niewiele się zmieniło, miny Bolka, Lolka i Toli, objęte pilnie strzeżoną tajemnicą, będą takie same, jak w latach 80., kiedy to spod ołówka wyszła ostatnia kreskówka.

Ale żeby nie było żadnych wątpliwości: Roman Nehrebecki – syn Władysława Nehrebeckiego reżysera pierwszych kreskówek – i przede wszystkim pierwowzór Lolka, w wersji trójwymiarowej wystrzela kreskówkowych ulubieńców w kosmos.
– W kosmosie jeszcze nie byliśmy – stwierdził. – Poprzez czarne dziury, zakrzywienie czasu, przestrzenie i tak dalej wracają po tych prawie 30 latach. Nawet o tym nie wiedzą – myślą, że minęły dwa tygodnie, a minęło lat 30 – dodał.
„Bolek i Lolek” wkroczyli na małe i duże ekrany w ponad 80 krajach. Szacuje się, że tę najsłynniejszą polską kreskówkę mogło zobaczyć nawet miliard ludzi. W nowej wersji Bolek i Lolek będą rysowani klasycznie, ale całe ich otoczenie będzie w technologii 3D.
Na razie powstało prawie 30 minut filmu. Producenci szukają pieniędzy na pozostałe kilkadziesiąt. Czy polska bajka wszech czasów powtórzy sukces „Avatara”?
źródło: TVP Info www.tvp.info.pl
Przeczytaj także:
- Muzyczny spektakl o przygodach Pippi
- Komu stawia się pomniki
- Pippi w interpretacji Jungowskiej bestsellerem 2010 roku
