W kwietniowym numerze Bluszczyka
W kwietniowym numerze:
Dora poznaje świat i uczy angielskiego.
Odkrywamy Muzeum bez wystawy.
Grzegorz Kasdepke czaruje binoklami. Biuro Renowacji Wyrazów.
Dowiesz się skąd się wzięły książki w konkursie im. Astrid Lindgren.
Znajdziesz odpowiedź, czy książkowa ospa istnieje.
Modelinkowy Bluszczyk. Możesz zrobić go sam.
Poznasz kolejne przygody Oddziału Niny Baleriny.
Jak zawsze dużo zabawy i ciekawych opowiadań.
Czerwona Księga Zwierząt – poznaj zająca bielaka.
Bluszczyk poleca:
Julek uwielbia gry komputerowe. Chętnie wszedłby do jednej z nich na stałe – myśli o tym zwłaszcza, gdy ma kłopoty w szkole. Pewnego dnia to marzenie się spełnia, choć nie do końca tak, jak sobie życzył. Zostaje uwięziony w bardzo trudnej grze razem ze swoją siostrą i mamą. Aby się uwolnić, muszą przejść wszystkie poziomy. A nie jest to łatwe, bo gra odwzorowuje pewne bardzo skomplikowane urządzenie…
Czytając tę książkę trzymałem kciuki, żeby Julkowi, Mai i ich mamie się udało. Dowiedziałem się z niej o rzeczach, których nie uczą się jeszcze gimnazjaliści! I jest lepsza od niejednej strzelanki czy przygodówki! Dlatego chcę opowiedzieć Wam o niej i namówić, żebyście ją przeczytali. Chętnie pograłbym też w tę grę. No, może niekoniecznie od środka.
A.Grabowska-Grzyb, Julek i maja w labiryncie, il. Z.Orlińska, Akapit Press
materiały: Mięsięcznik literacki "Bluszczyk"
