BEST - Bezpieczna strona - Certyfikat

Cudowne Statki - recenzja książki

„Cudowne Statki” to książka zarówno na deszczowe jak i słoneczne dni, nie tylko dla fanów piratów. Znajdziemy w niej ciekawostki o statkach dawnych (np. Santa Maria Krzysztofa Kolumba, Mary Rose, USS Nimitz czy Titanic).

Niestety brakuje tutaj polskiej reprezentacji, a przecież mamy się czym pochwalić! Książka nie jest imponująca pod względem zawartości – jedynie 5 rozdziałów Pod żaglami, Pływające Twierdze, Handel i zysk, Statki pasażerskie, Królowie prędkości są jedynie zarysem historii żeglugi, ale za to ilustrowane rysunkami i zdjęciami również archiwalnymi.

Króciutkie komiksy stanowią tło do opowieści o okrętach. Najważniejsze jednak jest to, że statków można dotknąć. Każdy rozdział wzbogaca model do składania, który pozwoli młodemu czytelnikowi poznać dokładnie konstrukcje statków. Są one dość proste i nawet kilkulatek nie powinien mieć z tym problemu. Trwałym modelom nie straszny nawet największy sztorm w wannie czy kałuży, ponieważ zostały wykonane z trwałego tworzywa. Dodatkowa pianka nie pozwala im zatonąć.

Książka jest wydana ładnie, jednak mogłyby być bardziej dopracowane kieszonki na modele. Po ich otwarciu – czego nie zauważyliśmy przy pierwszym czytaniu również znajduje się tekst i ilustracje.

Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Debit.

Martyna Różycka, fot. Wydawnictwo Debit