BEST - Bezpieczna strona - Certyfikat

Poczuć prawdziwą magię baletu!

Balet choć piękny i godny uwagi, zdecydowanie nie jest rozrywką dla mas. Aby móc się nim w pełni delektować, trzeba go rozumieć, wypielęgnować w sobie specyficzny rodzaj wrażliwości.

Chodź brzmi to bardzo ambitnie i niezaprzeczalnie takim jest, nie znaczy, że otworzenie się na piękno tańca jest przywilejem wybrańców. Dokonać tego może każdy bez względu na wiek. Nawet najmłodsi, jeśli przekażemy im wiedzę w odpowiedni sposób.

Właśnie w tym celu powstała seria „Bajki Baletowe” wydawnictwa Studio Blok, która ma za zadanie przybliżyć maluchom znaczenie baletu na podstawie popularnych i adekwatnych dla dzieci scenariuszy. Dotychczas ukazał się tom I pod tytułem „Jezioro łabędzie”.

Ta bajka napisana na podstawie libretta baletowego jest dużo atrakcyjniejsza w oczach dziecka. W końcu szczegółowe opowiadanie sytuacji, plastyczne opisy przyrody lub po prostu dialogi między bohaterami są nie tylko klarowniejsze od zwięzłej treści libretta, ale przede wszystkim same w sobie stanowią rozrywkę dla czytelnika.

Wskutek tego, jeśli dzieciom spodoba się bajka o księżniczce zaklętej w łabędzia,  przedstawienie teatralne tym bardziej przypadnie im do gustu, bo stanie się dla nich zrozumiałe.

Poza przepiękną bajką mamy również posłowie wyjaśniające czym jest balet i jak go odbierać. Najbardziej spodobało mi się to, że wspomniane objaśnienia kierowane są bezpośrednio do maluchów. Autorka tekstu w przystępny sposób na łatwych przykładach tłumaczy dzieciom istotę przedstawienia tanecznego.

atomiast w miejscach, gdzie nie da się uniknąć  fachowej terminologii załączono odnośniki do słowniczka, w którym znajdziemy wszelkie definicje. Dodatkowo, możemy poczytać o twórcach „Jeziora łabędziego” i zapoznać się z podstawowymi ustawieniami rąk i nóg w tańcu klasycznym. Krótko mówiąc mamy „abc” baletu, co uważam za skuteczną pomoc w rozmowie z dzieckiem o tej sztuce.

Co prawda ukazała się już w Polsce „Wielka Księga Baletu” autorstwa włoskiego tancerza Baiocchiego, ale nie sposób ich porównywać. Bajki Baletowe są serią dla najmłodszych, które wdrażają w świat baletu, poza podstawowymi informacjami uczą jak go zrozumieć, z kolei „Wielka Księga Baletu” omawia temat tańca w zarysie i zawiera raczej porady oraz wiedzę dla początkujących tancerzy.

Książeczka jest interesująca i już od kilku osób usłyszałam, że do perfekcyjnej całości brakuje płyty z nagraniem „Jeziora łabędziego”… ale przedstawienie chyba najlepiej zobaczyć w teatrze i poczuć prawdziwą magię baletu!

Monika Kajka, fot. Studio Blok